LekarzW środkach czystości znajdują się substancje chemiczne takie jak chlor czy amoniak. Mogą one powodować podrażnienie skóry, ust czy oczu. Inne substancje dają objawy dopiero po połknięciu. Niektóre z nich mogą przyczyniać się do zaostrzenia astmy, znajdziemy je między innymi w odświeżaczach powietrza i mydłach w płynie. Środki takie mogą też zmniejszać ilość plemników u mężczyzn i stężenie hormonów w ich organizmie.

Wielu specjalistów podejrzewa, że mogą one mieć też wpływ na powstawanie raka piersi. Najgroźniejsze są środki do udrażniania rur, czyszczenia piekarników i muszli. Zawarte w nich chemikalia mogą powodować oparzenia skóry i śluzówek. Często dochodzi też do podrażnienia górnych dróg oddechowych. Jeśli środek tego typu zostanie połknięty to pojawia się ciężkie podrażnienia gardła i przełyku. Jest też alternatywa. Aby zdezynfekować powietrze można używać octu z olejkiem z drzewa herbacianego. Zamiast sztucznych odświeżaczy powietrza można też używać olejków. Bardzo ważne jest by nigdy nie mieszać środków zawierających amoniak z innymi preparatami, które mają w swym składzie ług lub chlor. Nie wolno też używać odświeżacza powietrza w pokoju, w którym jednocześnie działa generator ozonu. Ważne jest wietrzenie łazienki po sprzątaniu z użyciem środków czystości. Jest to ważne szczególnie wtedy, gdy w łazience nie ma okna.